Zamknij
REKLAMA

Prokuratura zdradza jak mogło dojść do śmierci dwóch braci

20:54, 20.05.2020 | R.p
Skomentuj
REKLAMA

Po przeanalizowaniu materiału dowodowego i przeprowadzeniu sekcji zwłok prokuratura wykluczyła wstępnie udział osób trzecich w dramatycznym zdarzeniu do którego doszło w miniony weekend nad jeziorem Przytonko w gminie Drawsko Pomorskie. Przypomnijmy w jeziorze odkryto samochód, a po jego sprawdzeniu ciała dwóch braci -mieszkańców pobliskiego Rynowa.

Jak informuje prokuratura – mężczyźni nie mieli obrażeń, które wskazywałyby, że ktoś ich atakował, że uczestniczyli w bójce lub zdarzeniu z użyciem niebezpiecznego narzędzia.

Prok. Ryszard Gąsiorowski, poinformował w środę o wstępnych wynikach sekcji zwłok mężczyzn, zleconej przez drawską prokuraturę. Podał, że na tym etapie postępowania wykluczono, by do ich śmierci przyczyniły się osoby trzecie.

Prok. Gąsiorowski dodał, że mężczyźni mogli spać, gdy ich samochód znalazł się w wodzie. W aucie siedzenia kierowcy i pasażera były rozłożone. Podczas oględzin samochodu na miejscu zdarzenia ustalono również, że „nie był na biegu, nie był zaciągnięty ręczny hamulec”. „Wygląda na to, że w takiej sytuacji samochód mógł się stoczyć do jeziora” – powiedział prok. Gąsiorowski.

Dodał przy tym, że, by wyjaśnić te kwestie i sprawdzić stan techniczny auta, zostanie powołany biegły, który jeszcze raz dokona oględzin pojazdu.

Od zmarłych pobrano próbki do badań na obecność alkoholu i narkotyków, które wykona laboratorium w Szczecinie.

(R.p)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA