Zamknij

II liga siatkówki: Trzy zwycięstwa po pięciosetowych bitwach drużyn Drawszczan!

19:32, 15.12.2020 | R.p
Skomentuj
REKLAMA

Przełamanie AZS-u! Powrót z dalekiej podróży Legii oraz Chrobrego! AZS Zielona Góra, który reprezentuje libero Robert Jakubowski pokonał we własnej hali MUKS Ziemię Milicką Milicz 3:2 (26:24, 18:25, 21:25, 25:19, 15:6).

Robert Jakubowski:

"Długo musieliśmy czekać na pierwsze zwycięstwo, ale doczekaliśmy się. Wygrywamy po ponad dwugodzinnej walce z zespołem z Milicza i tym samym rewanżujemy się im za porażkę 0:3 w pierwszym meczu. Potrzebowaliśmy tego zwycięstwa i na szczęście udało się przerwać złą passę. W końcu pokazaliśmy zespołowość, nie spuściliśmy głów po trzecim secie i możemy cieszyć się z pierwszego zwycięstwa i dwóch punktów do tabeli, które mogą być bardzo ważne na koniec rundy zasadniczej, ponieważ walczymy o utrzymanie w lidze i wierzę, że z każdym kolejnym meczem będziemy dążyć do spokojnego utrzymania."

W stolicy odbył się mecz warszawskiej Legii z młodzieżową reprezentacją Polski, drużyną SMS PZPS Spała. Drużyna gospodarzy wygrała 3:2 (21:25, 18:25, 25:11, 25:21, 17:15) i zapisała 11 zwycięstwo w lidze umacniając pozycje lidera grupy 2.

Dorian Kowalczyk:

"Za nami zacięte i pełne emocji spotkanie z zespołem SMS PZPS Spała. Poznaliśmy wcześniej już ten zespół, natomiast przyjechali oni do nas w nieco zmienionym składzie, lecz byliśmy gotowi na wszystko. Założenie było proste, mianowicie zwycięstwo w tym meczu oraz trzymanie się własnych założeń i taktyki. Oczekiwaliśmy przed meczem, że przeciwnik narzuci nam wysoki poziom gry, ponieważ takie mecze są nam również bardzo potrzebne i tak też się stało. Po pierwszych dwóch setach przegrywaliśmy 0:2. Od początku trzeciej partii meczu weszliśmy bardzo pewnie i stworzyliśmy sobie atmosferę poprzez doping. Praktycznie napędzaliśmy się z każdym zdobytym punktem co w rezultacie poskutkowało i wygraliśmy ten mecz 3:2. Podsumowując, mecz wygrany, kolejne punkty na nasze konto oraz niezachwiana pozycja lidera tabeli z 11 wygranymi meczami bez żadnej porażki".

Chrobry Głogów rozgrywał swój mecz w Nowej Soli z miejscową Astrą, trzecim zespołem grupy 4. Po przegranych dwóch pierwszych setach Chrobry nie złożył broni i zdołał wygrać to spotkanie wynikiem 3:2 (28:30, 18:25, 25:18, 25:22, 15:7).

Trener Dominik Walenciej:

"Mówiłem w szatni chłopakom, że to będzie trudny mecz. Wiedzieliśmy, że Astra postawi bardzo ciężkie warunki. Te dwa pierwsze sety, szczególnie drugi to nas zdominowali, grali bardzo dobrze, ale powiedziałem chłopakom, że w końcu szczęście musi do nas przyjść i trochę mamy piłek na rękach i musimy to obrócić w drugą stronę. Na szczęście się udało z czego jestem bardzo szczęśliwy, bo pokazaliśmy charakter, a to jest bardzo ważne i ta wygrana jest naprawdę bardzo przyjemna."

(R.p)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz