Zamknij
REKLAMA

II liga mężczyzn: 10 setów w dwóch meczach

08:02, 21.10.2020 | R.p
Skomentuj
REKLAMA

W weekend grały tylko dwie z trzech drużyn Drawszczan w siatkarskiej II lidze. Powód? Koronawirus!

Trzeci mecz i trzecie zwycięstwo Legii Warszawa. Drużyna Doriana Kowalczyka okazała się lepsza w derbowym pojedynku od Metra Warszawa wygrywając 3:2 (21:25, 25:20, 25:21, 23:25, 15:6).

Dorian Kowalczyk, libero Legii:

"Za nami dosyć zacięty mecz z KS Metro Warszawa na trudnym terenie. Na szczęście dla nas wygrywamy i dopisujemy kolejne punkty do tabeli. Przed każdym meczem spodziewamy się, że zespół przeciwny będzie ryzykował w każdym aspekcie gry grając z nami i tak było też tym razem, co sprawiło, że za jednym razem mieliśmy wysokie prowadzenie, a z drugiej strony zdarzały nam się przestoje. Nasza gra falowała, musimy zmienić to w najbliższym czasie. Takie rzeczy nie mogą mieć miejsca w naszej grze, jednakże wygrana cieszy bardzo, zwłaszcza na wyjeździe. Od poniedziałku wracamy na halę i pracujemy dalej, skupiamy się na jakości naszej gry, założeniach i przygotowujemy się do następnych spotkań."

Czwarta porażka AZS UZ Zielona Góra, drużyna Roberta Jakubowskiego przegrała 2:3 z zespołem IM Faurecia Volley Jelcz-Laskowice (25:27, 25:20, 25:19, 18:25, 9:15).

Robert Jakubowski, libero AZS-u:

"Niestety czwarta porażka z rzędu stała się faktem, przegrywamy po walce z beniaminkiem ligi. Zagraliśmy dotychczas najlepszy mecz od początku sezonu. Gdyby nie przestój w pierwszym secie gdzie prowadziliśmy 21:16 i przegraliśmy 25:27 to prawdopodobnie wygralibyśmy ten mecz 3:0, ale tak się nie stało. Mamy pierwszy punkt i musimy patrzeć na to pozytywnie, ponieważ drużyna z Jelcza ma w swoich szeregach zawodników z pierwszoligową przeszłością i uważam, że sprawią nie jedną niespodziankę w lidze. Pracujemy nadal i nie zwieszamy głów pomimo, że przed nami teraz mecze z zespołami z górnej części tabeli to jestem przekonany, że jeśli będziemy grać przynajmniej tak jak w sobotę to napsujemy krwi silniejszym zespołom. W sobotę u siebie zagramy z Chrobrym Głogów, drużyną Dominika Walencieja, jest to spadkowicz z I ligi, faworyt do wygrania ligi, ale na pewno się przed nimi nie położymy."

Drużyna trenera Dominika Walencieja po raz kolejny pauzowała ze względu na pozytywny wynik na obecność koronawirusa u jednego z siatkarzy drużyny rywali.

(R.p)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz